Mama

Zbędne gadżety dla niemowlaka – moja niepotrzebna 5tka

Dzieci to niezły biznes. Najpierw wydatki na ciążę i wyprawkę, później ubranka, zabawki, foteliki, gadżety, a to nie koniec, przecież przyjdzie czas na wydatki związane ze szkołą, a następnie pewnie ze studiami. Biznes się nakręca, powstają nowe rzeczy tak niezbędne dla matki polki, że trudno przejść koło nich obojętnie, szczególnie jeśli pracuje się w nowych technologiach i wspiera start upy… Człowiek stara się być otwarty na nowości, ale do jasnej ciasnej, przecież nasze mamy dawały radę bez elektrycznej niani, misia szumisia i bujaczka z funkcją wibracji. I jak tu nie zwariować? Jak tu wybrać to co się przyda i faktycznie pomoże? Oczywiście bronię się jak mogę, przed zbędnymi kosztami i staram się kupować naprawdę rozsądnie. Niestety mam parę gadżetów dla niemowląt, które naprawdę mi nie są potrzebne do szczęścia i właśnie przy drugim dziecku się o tym dowiedziałam. Przedstawiam Wam moją listę zbędnych gadżetów dla niemowlaków. Uprzedzam, że to moja lista niepotrzebnych rzeczy, co oznacza, że być może 90% mam tego używa i jest to na ich liście „must have”.

Zbędne gadżety dla niemowlaka – moja zbędna 5tka

1. Laktator ręczny

Użyty raz. Nie należę do osób cierpliwych, to może dlatego ;). Miałam duże problemy z karmieniem piersią przy pierwszym dziecku i nie wyobrażam sobie podtrzymania laktacji bez laktatora elektrycznego. Lektator elektryczny odciąga większe ilości pokarmu w krótszym czasie, nie wymaga użycia siły, jest idealny do pobudzania laktacji, no i jest idealny dla mam, które odciągać pokarm będą często. Laktator ręczny zakupiłam w cenie 50 zł.

2. Kosz hermetyczny na pieluchy

Byłby idealny, gdyby nie te drogie wkłady worków do niego. No więc mąż wyczytał na forum, gdzie zamówić tańsze, trzeba było je tylko samemu zwijać. I na tym polegliśmy. Na początku jeszcze je mąż zwijał, potem była walka kto ostatni skrawek worka zużyje ten zwija. Skończyło się na tym, że wyrzucaliśmy zużyte pieluszki do zwykłego kosza pod zlewem i po prostu częściej wynosiliśmy śmieci. Kupy wcale nam tak strasznie nie śmierdziały, zawsze też można najmocniej śmierdzące pakunki schować w dodatkowy woreczek, a wychodząc na spacerek zahaczyć o kosz na śmieci. Koszt ok 160 zł.

3. Podgrzewacz do butelek

… z usb ;). Chyba jedynie przydał się na wczasach. Nie mieliśmy w pokoju czajnika i nie mogliśmy przygotować mleka. W restauracji prosiliśmy o zapas wrzątku, a w ciągu dnia tą wystygłą wodę podgrzewaliśmy w podgrzewaczu. I po co? Trzeba było wziąć mały czajnik elektryczny i po problemie… Do podgrzania słoiczka czy herbatki stosuję gotującą się wodę. Koszt ok 100 zł, ale dobrze nie pamiętam.

4. Sterylizator do butelek

Jakoś mi się w ogóle wydaje, że szybciej i łatwiej zalać w garnku wrzątkiem butelkę i smoczki i już. Sterylizator trzeba co jakiś czas wyszorować i odkamienić i do tego zajmuje miejsce na blacie kuchennym. Sterylizator kosztował ok. 160 zł

5. Chodzik

Mieliśmy otrzymać w spadku, na szczęście fizjoterapeutka mojego synka stanowczo powiedziała NIE! Chodzik nie jest dobry dla dziecka, a pozycja w nim jest nienaturalna. Nie miałam pojęcia. Pamiętałam tylko, że moja młodsza siostra miała w nim niezły ubaw, gdy była niemowlakiem. Nie będę jednak zachęcać dziecka do zabawki, która jest szkodliwa dla jego zdrowia. Więcej o szkodliwości chodzika przeczytasz tutaj.

I tak właśnie pierwszych 4 rzeczy pozbyłam się po urodzeniu drugiego dziecka. Te rzeczy mi są niepotrzebne tylko mi gracą. Ciekawa jestem co uznam za zbędne gadżety dla niemowlaka po następnym porodzie ;). Zobacz też gadżety dla niemowlaka, bez których nie wyobrażam sobie macierzyństwa i daj znać co sprawdza się u Ciebie.


A Wy co uważacie za zbędne gadżety dla niemowlaka?

You Might Also Like

1 Comment

  • Reply
    Gadżety dla niemowlaka, moja 5-tka bez której nie wyobrażam sobie macierzyństwa - Jak Zorganizować
    13 listopada 2018 at 12:07

    […] wiele gadżetów dla niemowlaka, te które okazały się w moim domu zbędne znajdziecie w artykule Zbędne gadżety dla niemowlaka – moja niepotrzebna piątka. Te bez których nie wyobrażam sobie macierzyństwa, znajdziecie […]

  • Napisz komentarz